MailMeWhen

Jak dostać e-mail, zanim spadnie deszcz

Zaktualizowano 1 września 2026

Prognoza zawsze gdzieś jest — w aplikacji, widżecie, na stronie. Problem w tym, że trzeba pamiętać, by sprawdzić, a w dniu, gdy zapomnisz, akurat leje w drodze do pracy.

Tak naprawdę chcesz czegoś odwrotnego: ciszy w suche dni i notki w skrzynce wieczorem przed deszczem. Oto jak się to robi.

Opcje zrób-to-sam

Aplikacje pogodowe wysyłają powiadomienia o deszczu, ale są gadatliwe — pyłki, wiatr, temperatura odczuwalna — i jedyne ważne powiadomienie tonie w szumie. Poza tym powiadomienia żyją w jednym telefonie; e-mail żyje wszędzie.

Narzędzia automatyzacji są bliżej (IFTTT ma klasyk „wyślij mi maila, gdy zapowiadają deszcz”). Potrzebne konto, właściwy aplet i cierpliwość, gdy serwis pogodowy w tle się zmieni.

Niektóre kalendarze pokazują prognozę na dany dzień — co wciąż zakłada, że otworzysz kalendarz i zauważysz.

Sposób na jedno zdanie

W MailMeWhen piszesz prośbę tak, jak powiedziałbyś ją człowiekowi: podajesz miasto i prosisz o cynk dzień przed deszczem. Potem zapominasz — w suche tygodnie nie przychodzi nic.

Pierwsze 7 dni są darmowe bez danych płatniczych; potem 5 USD/mies. i samo się kończy bez subskrypcji. Jedna odpowiedź zatrzymuje wszystko, kiedy chcesz.

Warto wiedzieć

To prośba zdarzeniowa: listy przychodzą tylko, gdy warunek się spełni — właśnie to czyni ją użyteczną. Wolisz codzienne podsumowanie pogody? Tak napisz: zdanie jest ustawieniem.

Prognoza to prognoza. Cynk poprzedniego wieczoru bije zaskoczenie, ale nieba nikt nie zmusi do obietnic.

Spróbuj — powierz nam to zdanie:

Mieszkam w Warszawie. Wyślij mi e-mail dzień przed zapowiadanym deszczem, żebym pamiętał o parasolu.

Przejdź →