MailMeWhen

Alternatywy dla Google Alerts: wiadomości e-mailem

Najbliższy darmowy zamiennik Google Alerts to Talkwalker Alerts; Feedly albo Inoreader, jeśli wolisz aplikację do czytania od maila; albo oddajesz temat MailMeWhen w jednym zdaniu. Ta ostatnia droga nie wymaga konta ani aplikacji: piszesz temat tak, jak powiedziałbyś człowiekowi, zostawiasz adres e-mail, a pierwszy list przychodzi w ciągu 24 godzin. Pierwsze 7 dni są darmowe.

Google Alerts istnieje od dwudziestu lat, jest darmowe i dla wielu było pierwszym narzędziem „wyślij mi maila, gdy”, jakiego użyli. Jednocześnie dużo pomija, wysyła seriami albo wcale i od dekady prawie się nie zmieniło.

Oto na co ludzie się przesiadają, do czego każde się nadaje i jak powiedzieć w jednym zdaniu, czego naprawdę chcesz.

Na co ludzie przesiadają się z Google Alerts

  1. Talkwalker Alerts: najbliższy darmowy zamiennik — ten sam pomysł, na słowa kluczowe, z zapewne lepszym pokryciem blogów i forów.
  2. Feedly i Inoreader: zamieniają tematy w czytnik, a płatne plany dodają alerty słów kluczowych i filtry — dobre, jeśli chcesz aplikacji do czytania, nie tylko maila.
  3. Mention, Brand24 i Awario: zbudowane dla firm śledzących własną nazwę — dokładne i wycenione dla firm.
  4. RSS-na-e-mail albo newsletter samej strony: dla jednego źródła oba biją każdy alert na słowa kluczowe — bez fałszywych trafień, bez pominięć.

Zamiennik Google Alerts w jednym zdaniu

W MailMeWhen mówisz temat tak, jak powiedziałbyś człowiekowi, który czyta za ciebie wiadomości — „wszystko nowe o budowie CPK”, „gdy pojawi się nowe badanie o X”, „jeśli moja firma zostanie wspomniana w prasie”. Dostajesz list, gdy coś jest, prostymi słowami, i nic, gdy nic nie ma.

Pierwsze 7 dni są darmowe bez danych płatniczych; potem 5 USD/mies. za ten jeden temat, a bez subskrypcji samo się kończy. Jedna odpowiedź zatrzymuje wszystko, kiedy chcesz.

Warto wiedzieć o alertach z wiadomościami

Im jaśniejszy temat, tym mniej fałszywych trafień. „Wiadomości o Apple” zatapiają; „sprawa antymonopolowa Apple w UE” daje dobry list.

Jeśli wolisz codzienne podsumowanie zamiast alertów, poproś o to — zdanie jest ustawieniem.

Spróbuj — powierz nam to zdanie:

Wyślij mi e-mail, gdy pojawią się prawdziwe wiadomości o [temat albo firma]: krótkie streszczenie ze źródłem. Pomiń komunikaty prasowe i duplikaty; jeśli nic się nie dzieje, nie pisz.

Przejdź →

Częste pytania

Dlaczego Google Alerts pomija wiadomości albo przestaje wysyłać maile?

Google Alerts zgłasza tylko to, co Google zaindeksowało i uznało za nowe i istotne; małe strony, fora i artykuły za paywallem często w ogóle się nie pojawiają. Wysyła też tylko z wybraną częstotliwością — na bieżąco, najwyżej raz dziennie albo raz w tygodniu — a spokojny temat po prostu nic nie daje. Zanim uznasz, że się zepsuło, sprawdź spam i zmień „Tylko najlepsze wyniki” na „Wszystkie wyniki”.

Która alternatywa dla Google Alerts jest darmowa?

Talkwalker Alerts jest darmowe i działa tak samo. Feedly i Inoreader mają darmowe plany, ale alerty słów kluczowych są w płatnych; Mention, Brand24 i Awario są wycenione dla firm. W MailMeWhen pierwsze 7 dni są darmowe bez danych płatniczych, potem 5 USD/mies. za ten jeden temat.

Jak sformułować temat, żeby uniknąć fałszywych trafień?

Nazwij konkretną sprawę, nie firmę: „sprawa antymonopolowa Apple w UE” zamiast „wiadomości o Apple”. Powiedz, co pominąć — komunikaty prasowe, duplikaty — i czy chcesz list po każdej wiadomości, czy codzienne podsumowanie. Prośbę najpierw czyta człowiek, więc proste słowa wystarczą; zdanie jest ustawieniem.

Więcej poradników

Jak codziennie dostawać cenę Bitcoina na e-mail

Trzy sposoby na codzienną cenę Bitcoina w skrzynce — aplikacje giełd, narzędzia alertów albo jedno zwykłe zdanie. Bez aplikacji, bez konta.

Jak dostać e-mail, zanim spadnie deszcz

Alert deszczowy, który ląduje w skrzynce dzień wcześniej — aplikacje pogodowe, sztuczki z automatyzacją albo jedno napisane zdanie. Bez aplikacji.

Jak codziennie dostawać cenę złota na e-mail

Codzienna cena złota w skrzynce — alerty brokerów, sztuczki z arkuszem albo jedno proste zdanie. Złoto spot, w dowolnej walucie.