MailMeWhen

Jak dostawać kanał RSS e-mailem

Kanał RSS e-mailem można dostawać na trzy sposoby: przez serwis RSS-na-e-mail, taki jak Blogtrottr czy Feedrabbit, przez newsletter samej strony, jeśli go ma, albo oddając prośbę MailMeWhen w jednym zdaniu. Ten ostatni nie wymaga konta, aplikacji ani adresu kanału: podajesz stronę i rytm, zostawiasz e-mail, a pierwszy list przychodzi w ciągu 24 godzin. Pierwsze 7 dni są darmowe.

RSS wciąż jest cichym sposobem, w jaki większość stron ogłasza nowy wpis. Problem w czytniku: jeszcze jedna aplikacja do otwarcia, jeszcze jeden licznik nieprzeczytanych, przez który masz wyrzuty sumienia.

E-mail i tak otwierasz. Oto jak dostarczyć tam nowe wpisy z kanału — na bieżąco albo w codziennym podsumowaniu.

Sposoby na kanał RSS e-mailem

  1. Serwisy RSS-na-e-mail: Blogtrottr, Feedrabbit, Mailbrew i inne robią dokładnie to. Wklejasz adres kanału, wybierasz harmonogram i wpisy przychodzą. Potrzebny jest adres kanału, który wiele stron ukrywa albo usunęło, a darmowe plany mają reklamy albo limity.
  2. Narzędzia do newsletterów i serwisy automatyzacji: niektóre potrafią zamienić kanał w kampanię — ciężej, niż trzeba dla jednego bloga.
  3. Newsletter samej strony: zapisujesz się na niego, jeśli strona go ma i jeśli nie jest głównie promocją.

Kanał RSS e-mailem w jednym zdaniu

W MailMeWhen adres kanału nie jest potrzebny. Podajesz stronę i rytm — „wyślij mi e-mail, gdy ten blog opublikuje coś nowego”, „cotygodniowe podsumowanie tych trzech stron”, „tylko wpisy o X z tego kanału”. My znajdujemy kanał albo pilnujemy strony, jeśli go nie ma, i piszemy do ciebie.

Pierwsze 7 dni są darmowe bez danych płatniczych; potem 5 USD/mies. za ten jeden list, a bez subskrypcji samo się kończy. Jedna odpowiedź zatrzymuje wszystko, kiedy chcesz.

Warto wiedzieć o RSS e-mailem

Jeden list może obejmować kilka stron — powiedz które i czy chcesz wszystko, czy tylko wybrane tematy.

Strony publikujące wiele razy dziennie lepiej sprawdzają się jako codzienne podsumowanie niż list na każdy wpis; powiedz, co wolisz, i zmień to później jedną odpowiedzią.

Spróbuj — powierz nam to zdanie:

Za każdym razem, gdy [nazwa strony albo link] opublikuje nowy wpis, wyślij mi tytuł i dwulinijkowe streszczenie. Jeśli w jednym dniu jest kilka, wystarczy jeden e-mail wieczorem.

Przejdź →

Częste pytania

Czy potrzebuję adresu kanału?

Nie. Wystarczy podać stronę — albo wkleić link, jeśli go masz — a kanał znajdziemy my. Jeśli strona nie ma kanału, pilnujemy samej strony pod kątem nowych wpisów. Pierwszy list, w ciągu 24 godzin, potwierdza, którą stronę pilnujemy.

Jeden e-mail na wpis czy codzienne podsumowanie?

Jak wolisz — napisz to w prośbie. Przy stronach publikujących wiele razy dziennie lepiej czyta się codzienne podsumowanie; spokojny blog może iść po jednym liście na wpis. Później zmienisz to jedną odpowiedzią.

Czy kilka stron może dzielić jeden list?

Tak. Wymień strony i powiedz, czy chcesz wszystko, czy tylko wybrane tematy; nowe wpisy przychodzą razem w jednym liście, w wybranym rytmie.

Więcej poradników

Alternatywy dla Google Alerts: wiadomości e-mailem

Google Alerts pomija wiadomości albo w ogóle nie wysyła maili? Najważniejsze alternatywy — Talkwalker, Feedly, Mention i inne — oraz opcja na jedno zdanie.

Jak codziennie dostawać cenę Bitcoina na e-mail

Trzy sposoby na codzienną cenę Bitcoina w skrzynce — aplikacje giełd, narzędzia alertów albo jedno zwykłe zdanie. Bez aplikacji, bez konta.

Jak dostać e-mail, zanim spadnie deszcz

Alert deszczowy, który ląduje w skrzynce dzień wcześniej — aplikacje pogodowe, sztuczki z automatyzacją albo jedno napisane zdanie. Bez aplikacji.