Jak dostać e-mail z alertem kursu akcji
E-mail z alertem kursu akcji można dostać na trzy sposoby: alert cenowy w aplikacji brokera, lista obserwowanych w Google Finance lub Yahoo Finance, albo jedno zdanie do MailMeWhen. Ten ostatni nie wymaga konta ani aplikacji: podaj spółkę, napisz „co wieczór kurs zamknięcia” albo „w dniu, gdy spadnie poniżej 150”, zostaw e-mail, a pierwszy list przyjdzie w ciągu 24 godzin. Pierwsze 7 dni są darmowe.
Nie musisz patrzeć na akcję cały dzień. Potrzebujesz dwóch rzeczy: gdzie zamknęła i czy przekroczyła liczbę, która cię interesuje. Reszta to szum, który robi wykres.
E-mail załatwia obie — linijka co wieczór albo jedna notka w dniu, gdy twoja cena zostanie osiągnięta. Oto jak ludzie to robią.
Skąd może przyjść e-mail z alertem kursu akcji
Alert kursu akcji w jednym zdaniu
W MailMeWhen zapisujesz spółkę i regułę tak, jak byś je powiedział: „co wieczór kurs zamknięcia PKN Orlen i zmiana wobec wczoraj” albo „daj znać w dniu, gdy CD Projekt spadnie poniżej 150”. My pilnujemy i piszemy — codziennie albo tylko wtedy, gdy twoja linia zostanie przekroczona.
Pierwsze 7 dni są darmowe bez danych płatniczych; potem 5 USD/mies. za tę jedną rzecz, a bez subskrypcji samo się kończy. Jedna odpowiedź zatrzymuje wszystko, kiedy chcesz.
Warto wiedzieć o alertach kursu akcji
Podaj giełdę, jeśli nazwa spółki jest niejednoznaczna, i kierunek z liczbą przy alertach: „poniżej 150” i „powyżej 180” są jednoznaczne, „gdy mocno się ruszy” — nie.
To informacja, nie porada: mówimy, co zrobił kurs, nie co z tym zrobić.
Spróbuj — powierz nam to zdanie:
Co wieczór po zamknięciu sesji wyślij mi kurs zamknięcia CD Projekt i zmianę wobec poprzedniego dnia. Daj od razu znać, jeśli spadnie poniżej 150.
Częste pytania
Czy zamiast alertu mogę dostawać co wieczór kurs zamknięcia?
Tak, można też poprosić o jedno i drugie. „Co wieczór kurs zamknięcia i zmiana wobec wczoraj” przychodzi codziennie po sesji; „daj znać w dniu, gdy spadnie poniżej 150” milczy, dopóki to się nie stanie. Napisz jedną regułę albo obie w tym samym zdaniu. Tak czy inaczej pierwszy list przychodzi w ciągu 24 godzin i potwierdza, co jest pilnowane.
Czy działa z każdą akcją i każdą giełdą?
Podaj spółkę, a jeśli nazwa jest niejednoznaczna — giełdę; zwykle to wystarczy. Każdą prośbę najpierw czyta prawdziwy człowiek, a jeśli czegoś nie da się pilnować, pierwszy list mówi to uczciwie. To, co wymaga logowania do twojego rachunku maklerskiego, nie jest możliwe.
Czy to porada inwestycyjna?
Nie. List mówi, co zrobił kurs — gdzie zamknął, o ile się ruszył, czy przekroczył twoją linię — a nie co z tym zrobić. Co zrobisz z tą informacją, zależy od ciebie.